Nauka o klimacie: czy grozi nam załamanie cyrkulacji atlantyckiej?

Portal naukaoklimacie.pl, prezentujący rzetelne informacje z obszaru zmiany klimatu i nie tylko, opublikował ostatnio analizę głośnego artykułu, zamieszczonego w Science Advanced, który odbił się szerokim echem w europejskiej prasie. Autorzy przedstawiają hipotezę, wg której być może w najbliższych dekadach przekroczony zostanie punkt krytyczny związany z prądami morskimi w Atlantyku (AMOC). Co to oznacza i czy powinniśmy się bać?

Według zespołu René van Westena, który stoi za omawianym artykułem, możliwe jest, że AMOC znajduje się tuż przed punktem krytycznym, za którym może zupełnie ustać. Według Petera i Susanne Ditlevsenów, przy obecnym tempie emisji gazów cieplarnianych mogłoby to nastąpić nawet już w okolicy 2050 r. Skutkiem byłoby szybkie ochłodzenie na półkuli północnej i pożegnanie z łagodnymi zimami. W niektórych miastach np. w Irlandii, Skandynawii średnie temperatury spadłyby w stosunku do teraźniejszych o 5-15 stopni Celsjusza. W dużej mierze wynikałoby to ze sprzężeń zwrotnych powodowanych wzrostem albedo na skutek powiększania pokrywy lodowej na północy. Tego typu ogromna zmiana byłaby poważnym wyzwaniem dla Europejczyków. W tym wszystkim jest jednak jedno, ważne „ale”. Naukowcy z zespołu René van Westena dokonali symulacji dla warunków przedindustrialnych, to znaczy, że nie uwzględnili przyszłego ocieplenia ani dalszego wzrostu zawartości CO2 w atmosferze. 

Całość artykułu dostępna jest TUTAJ>>.