Drugi tydzień na COP 26 – kolejne inspirujące rozmowy i deklaracje.

Kolejny tydzień obrad na szczycie klimatycznym w Glasgow to wiele inspirujących rozmów, debat i przede wszystkim konkretne założenia, których wdrożenie może przynieść realne korzyści klimatyczne.

Problematyka poruszana w czasie wydarzenia dotyczyła zarówno poziomu indywidualnego, czyli tego jak nasze zachowanie może przełożyć się na realne zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych, jak i polityk krajowych, o czym wspominał w swoim wystąpieniu były prezydent USA Barack Obama .

Minister Spraw Zagranicznych Tuvalu stojąc po kolana w wodach Pacyfiku mówił o zobowiązaniach całego świata do wzmożonych wysiłków ukierunkowanych na powstrzymanie dalszej degradacji środowiska.

Nie zapomniano również o roli edukacji klimatycznej, stawiając ją w centrum działań edukacyjnych, szczególnie młodego pokolenia. Równie istotne znaczenie co edukacja nadano nauce i innowacjom.
Padły globalne deklaracje w obszarach newralgicznych jak m.in.: zeroemisyjne samochody osobowe i dostawcze czy zobowiązanie do bardziej ambitnych działań w zakresie emisji pochodzących z międzynarodowego lotnictwa, w tym poprzez promowanie czystszych paliw i technologii. Nie zabrakło też wymiaru finansowego i konkretnych celów w tym obszarze zarówno na poziomie globalnym, jak i w odniesieniu do propozycji składanych przez uczestniczące kraje.

Podczas COP26 poszczególne państwa złożyły zobowiązania dot. celów klimatycznych oraz czasu, w jakim chcą osiągnąć neutralność klimatyczną, liczoną jednak raczej w kilku dekadach (więcej informacji w zestawieniu World Resources Intitute https://www.wri.org/insights/top-takeaways-un-world-leaders-summit-cop26).

Bez względu na ostateczną ocenę szczytu można zauważyć, że machina transformacji gospodarczej w kierunku zero emisyjności ruszyła. Teraz pozostaje liczyć na to, że jak najszybciej z poziomu deklaracji, decydenci przejdą na poziom realizacji podjętych zobowiązań.

źródło: opracowanie włąsne na podstawie mat. COP26

zdj: youtube/The Guardian

Scroll to top